Background

Pierwsza dekada Evo.

Piotr Pochwała
Piotr Pochwała, CFA
Prezes Zarządu Evo Dom Maklerski S.A.

10. lecie powstania Evo Domu Maklerskiego.

Firmy rzadko dojrzewają liniowo. Zwykle przypominają bardziej serię skoków – momentów, w których coś się zmienia na tyle głęboko, że cała organizacja zaczyna działać inaczej. Evo Dom Maklerski przez ostatnią dekadę przeszedł właśnie taką serię transformacji.

Na początku był to butik inwestycyjny – jeden produkt, wąska specjalizacja, relacje budowane niemal wyłącznie osobiście. Wtedy wydawało się, że to wystarczy. Ale rynek finansowy nie stoi w miejscu. Klienci oczekują coraz więcej: przejrzystości, wyboru, technologii. I tak krok po kroku Evo stało się trzecim największym niezależnym dystrybutorem w Polsce, z drugą najszerszą ofertą funduszową i współpracą z 21 TFI.

Najciekawsze w tej historii jest to, że zmiana nie polegała tylko na rozbudowie oferty. To była zmiana sposobu myślenia. Od papierowych procesów do pełnej cyfryzacji. Od pojedynczych transakcji do platformy online, która daje klientom wgląd w portfel w czasie rzeczywistym. To nie jest kosmetyka – to fundamentalna różnica w tym, jak wygląda relacja między domem maklerskim a klientem.

W liczbach ta dekada to 370 milionów złotych zysków dla klientów. Ale liczby są tylko powierzchnią. Pod spodem jest zespół – ludzie, którzy wcześniej pracowali w największych bankach, w private banking i wealth management. To oni przenieśli do Evo kulturę pracy z klientami zamożnymi, wymagającymi, często bardziej świadomymi niż przeciętny inwestor.

Image

Każda firma ma swoje trudne momenty. Evo też je miało – lata kryzysów rynkowych, afer, pandemii. Ale to właśnie w takich chwilach widać, czy organizacja ma fundamenty. Jeśli przetrwa, to znaczy, że jest coś więcej niż tylko produkt czy moda. Evo przetrwało i wyszło z tego silniejsze.

Dziesięciolecie to dobry moment, żeby spojrzeć wstecz. Nie po to, żeby się chwalić, ale żeby zrozumieć, co naprawdę działało. W przypadku Evo odpowiedź jest prosta: konsekwencja. Konsekwencja w budowaniu niezależności, w stawianiu na ludzi z doświadczeniem, w otwieraniu się na technologię.

Patrząc w przyszłość, Evo ma przed sobą kolejne wyzwania – rozwój platformy, rozszerzenie licencji, dalsze budowanie pozycji. Ale najważniejsze jest to, że firma nauczyła się zmieniać. A to, jak pokazuje historia wielu organizacji, jest najcenniejszą umiejętnością.

Dziesięć lat Evo to nie tylko historia o rynku finansowym. To historia o tym, jak mała firma może stać się dużą, jeśli potrafi uczyć się szybciej niż inni.

Contact background

Rozpocznijmy drogę
do lepszych inwestycji.

Dołącz do Evo i korzystaj z narzędzi, produktów i wsparcia ekspertów, aby inwestować mądrzej i skuteczniej.